Wakacje to czas relaksu, ale także okres, w którym szczególnie łatwo zapomnieć o cyberbezpieczeństwie. Główny Inspektorat Sanitarny w ramach Letniej Akademii Sanepidu przypomina, że niektóre informacje publikowane w mediach społecznościowych mogą stanowić zagrożenie dla nas i naszych bliskich.
Jakie treści lepiej zachować dla siebie?
Eksperci wskazują na pięć kluczowych kategorii danych, których nie warto udostępniać publicznie:
- Lokalizacja na żywo – oznaczanie miejsca pobytu w czasie rzeczywistym informuje potencjalnych złodziei, że nie ma nas w domu.
- Informacje o nieobecności – wpisy typu „Jestem w Grecji przez dwa tygodnie” to sygnał, że mieszkanie stoi puste.
- Dokumenty podróżne – zdjęcia kart pokładowych, biletów czy paszportu mogą posłużyć do kradzieży tożsamości.
- Zdjęcia dzieci – publikowanie wizerunku najmłodszych bez ich zgody lub z ujawnieniem miejsca pobytu narusza ich prywatność.
- Wrażliwe szczegóły – fotografie kluczy, tablic rejestracyjnych, adresów czy kodów QR mogą ułatwić przestępcom działanie.
Jak podkreśla GIS, nawet pozornie niewinny wpis może zostać wykorzystany przez osoby o nieuczciwych zamiarach. Warto więc przed publikacją zastanowić się, czy dana informacja nie zdradza zbyt wiele.
Więcej porad na temat bezpieczeństwa cyfrowego można znaleźć na stronie gov.pl.
Źródło: Gmina Krawęczyn (fb)
Fot. m.facebook.com