Wraz ze zbliżającym się sezonem grzewczym strażacy ochotnicy przypominają o jednym z najprostszych, a zarazem najskuteczniejszych zabezpieczeń w domu – czujce dymu. To niepozorne urządzenie wykrywa zagrożenie, zanim pożar wymknie się spod kontroli, dając domownikom cenny czas na reakcję.
Dlaczego warto sprawdzić czujkę właśnie teraz?
Przed uruchomieniem pieców, kominków i innych urządzeń grzewczych warto poświęcić kilka minut na kontrolę czujki dymu. Jak podkreślają strażacy, odpowiednio wczesny sygnał alarmowy może ostrzec o pożarze również w nocy, gdy domownicy śpią – a to bezcenny czas na opuszczenie budynku i wezwanie pomocy.
Krótka lista czynności do wykonania
- Naciśnij przycisk TEST i upewnij się, że alarm działa prawidłowo.
- Sprawdź stan baterii – jeśli jest wymienna, wymień ją w razie potrzeby.
- Zweryfikuj datę produkcji oraz zalecany przez producenta okres użytkowania urządzenia.
- Usuń kurz i zabrudzenia zgodnie z instrukcją obsługi.
- Nie ignoruj sygnałów o niskim poziomie baterii ani informacji o usterce.
Nie masz jeszcze czujki?
Jeśli w domu nie ma jeszcze czujki dymu, warto ją zamontować przed rozpoczęciem sezonu grzewczego. Jak przypominają strażacy, czujka nie zapobiegnie pożarowi, ale może ostrzec o zagrożeniu wystarczająco wcześnie, by uratować życie.
„Czujka dymu może odpowiednio wcześnie ostrzec o pożarze – również wtedy, gdy śpimy” – podkreślają autorzy apelu.
W razie pożaru lub bezpośredniego zagrożenia należy dzwonić pod numer 112 lub 998. Strażacy zachęcają też, by przypomnieć o sprawdzeniu czujki bliskim – zwłaszcza osobom starszym.
Źródło: Gmina i Miasto Tuliszków (fb)
Fot. m.facebook.com

